Nina Teicholz to amerykańska dziennikarka oraz autorka książki „The big fat surprise”. Jej metody odżywiania są kontrowersyjne, gdyż przeczą standardowym zaleceniom medycznym. Autorka w swojej książce prezentuje nam przełomowe podejście do tłuszczów w diecie. Do tej pory powszechnie sądzono, że powinno się ich jeść jak najmniej, że nam szkodzą i są niezdrowe. W wielu dietach odchudzających jako pierwsze wyklucza się właśnie tłuszcze jako najbardziej kaloryczne. Od lat jesteśmy uczeni, że rezygnacja z masła czy sera będzie lepszym wyborem. Tymczasem według Teicholz, to właśnie dieta wysokotłuszczowa może być dla nas najzdrowsza! Dziennikarka na podstawie badań klinicznych, wyjaśnia nam, że to nie tłuszcze, a węglowodany są głównym winowajcą naszych chorób!
Dlaczego mięso, masło i ser należą do zdrowej diety?
W książce „The big fat surprise” znajdziemy odpowiedzi na wiele istotnych pytań. Autorka tłumaczy, dlaczego mięso, masło i sery należą do zdrowej diety, choć do tej pory sądzono, że to właśnie te produkty powinniśmy wykluczyć, aby dbać o swoje zdrowie. Od dekad powielane są zalecenia związane z ograniczaniem tłuszczów w diecie. Chociaż wiele osób korzysta z tych rad na co dzień, i tak na całym świecie mamy wszechobecny problem z otyłością i cukrzycą. Teicholz w swojej książce obala dotychczasowe teorie i udowadnia, że odmawianie sobie pełnotłustego mleka i mięsa jest niepotrzebne. W tym miejscu pojawia się kontrowersyjne pytanie, skoro to nie tłuszcze są złe, to w takim razie co nam szkodzi?
„Badania pokazują, że jeśli wdrożymy dietę, która drastycznie zmniejszy nam ilość węglowodanów, możemy odwrócić wiele chorób na przykład cukrzycę typu 2 i nadciśnienie.”
Nina Teicholz

Wiedza, o której nikt nie mówi
Ostatnio Teicholz wygłosiła mowę, w której przedstawiła szokujące, a jednocześnie dające nadzieję wyniki najnowszych analiz klinicznych. W wystąpieniu słyszymy: „Te badania pokazują, że jeśli wdrożymy dietę, która drastycznie zmniejszy nam ilość węglowodanów, możemy odwrócić wiele chorób, na przykład cukrzycę typu 2 i nadciśnienie. Da się nawet zmniejszyć ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Możemy pokonać schizofrenię i chorobę afektywną dwubiegunową. Wiem, że to brzmi szalenie, ale da się także zmniejszyć depresję i lęk o 79% w ciągu nie kilku lat, a zaledwie w ciągu kilku tygodni! Możemy wyeliminować cukrzycę w kilka tygodni lub miesięcy i zostało to oficjalnie potwierdzone. Okazuje się, że u ponad 50% badanych osób udało się powstrzymać tę chorobę, nawet w przypadku pacjentów, którzy chorowali od ośmiu lat, co było średnią w tym badaniu. Możemy odwrócić cukrzycę o 50% w ciągu 10 tygodni. Jest to wykonalne i myślę, że dla nas wszystkich może być źródłem ogromnego optymizmu i nadziei. Ta wiedza jest dostępna od dziesięcioleci, ale w ogóle się o tym nie mówi. Nie przeczytamy w żadnej gazecie o tym, że da się pokonać cukrzycę, a przecież to choroba, która dotyka 38 milionów ludzi na całym świecie!”1
„Pomyślmy, ile czasopism publikuje artykuły na temat leków i zastrzyków na cukrzycę, natomiast ani jeden z nich nie informuje, że można walczyć z tą chorobą w naturalny sposób za pomocą zmiany diety.”
Nina Teicholz
Te rewolucyjne wyniki badań są kolejnym dowodem na to, jak bardzo żywność wpływa na nasze zdrowie. Autorka zwraca uwagę również na kolejny ważny aspekt. Dlaczego w przypadku wielu chorób nie jest zalecana zmiana diety, tylko przede wszystkim leczenie farmakologiczne? Dlaczego ta wiedza nie jest powszechnie dostępna?

Tłuszcze w naszej diecie są bardzo istotne, a wykluczanie ich z diety może wiązać się z przykrymi konsekwencjami. To one wspierają nasz układ nerwowy i ułatwiają wchłanianie witamin. Są doskonałym źródłem energii, a dostarczają jej tyle samo co węglowodany!
Teicholz w swoim wystąpieniu podaje przykłady dolegliwości, które udało się wyeliminować tylko za pomocą zmiany sposobu odżywiania! Choć brzmi to niewiarygodnie, pokonanie ich naprawdę jest możliwe, a potwierdzają to liczne badania. Cukrzyca, nadciśnienie a nawet depresja to choroby, które są ściśle powiązane z naszą dietą. Nie od dziś wiadomo, że to co jemy, wpływa bezpośrednio na nasze samopoczucie. Rezygnacja lub ograniczenie węglowodanów przynosi ogromne korzyści, nie tylko doraźne, jak na przykład zwiększenie poziomu energii w ciągu dnia lub szybszej utraty wagi, ale może nam także pomóc w powrocie do zdrowia!
Człowiek od zawsze żywił się mięsem

Ludzie jedzą mięso od tysięcy lat. Pod koniec lat pięćdziesiątych2 ubiegłego wieku zaczęły pojawiać się pierwsze teorie na temat jego szkodliwości, a tłuszcze nasycone nagle okazały się destrukcyjne dla naszego zdrowia. Stało się to głównie za sprawą amerykańskiego badacza, Ancela Keys’a, który jako pierwszy postawił hipotezę, że zastąpienie ich tłuszczami wielonienasyconymi zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia. Co ciekawe, odkryto, że firma P&G, która produkuje Crisco, czyli olej z nasion, opłaciła Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne za promowanie tej polityki żywieniowej! Wywarło to tak wielki wpływ, że tłuszcze zwierzęce postrzegane są w ten sposób do dziś, a spożycie olejów roślinnych wzrosło o 90%. Według Keys’a rezygnacja z tych produktów miała zmniejszać ryzyko chorób serca, tymczasem nadal pozostają one główną przyczyną zgonów, a liczba ta stale rośnie. Czerwone mięso i tłuszcze nasycone nie zwiększają ryzyka chorób serca, są tak naprawdę niezbędne do naszego zdrowia.3
Posłuchaj komentarza polskiego lekarza: dr n. med. Mirosława Masteja, który komentuje nieporozumienie dotyczące wytycznych w zakresie spożywania tłuszczów, trwające już od 50 lat.
Fot. Pexels.com
Bibliografia:
- Nina Teicholz, https://www.instagram.com/reel/DE0jG_7Tn14/?igsh=MXQ1cWo0Z2l0azJjMg== ↩︎
- Nina Teicholz, A short history of saturated fat: the making and unmaking of a scientific consensus https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3647738 ↩︎
- https://www.instagram.com/p/DFyFcamBU1E/?igsh=NTc4MTIwNjQ2YQ== ↩︎













